Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dark Sword Miniatures. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dark Sword Miniatures. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 maja 2013

Trzy kobitki z mojej bandy

W ciągu ostatnich trzech dni udało mi się pomalować aż trzy modele. Jak dla mnie jest to tempo imponujące.
Moja banda oprychów do Umbry powiększyła się o kolejne niewiasty.

Krasnoludzka samica z kuszą i mieczem - Spellcrow

Kobieta z łukiem i nożem - Dark Sword Miniatures


Elfka z pejczykiem i włócznią - Raging Heroes (postać), Wargames Factory (włócznia)


niedziela, 12 maja 2013

Figurkowe piekło


Są na świecie takie figurki, na których widok robię kocie oczy i cicho wzdycham "chcieć". Tak oto znalazłam się w posiadaniu elfiej wojowniczki z tycim smokiem.

Figurkę z serii Elmore Masterworks wypatrzyłam w pudle z przecenionymi cudami, w księgarni Faber i Faber.

Tak oto zaczął się mój koszmar. Filigranowa postura i całe mnóstwo delikatnych detali sprawiało, że bałam się choćby zbliżyć do niej z pędzlem. Krążyłam wokół, kombinowałam, oglądałam z każdej strony, po nocach mi się cholera śniła i tak przez ponad dwa miesiące.

Pech chciał, że jako jedyna pasowała mi na czarodziejkę do turniejowej drużyny. Zmobilizowana ciepłymi słowami Hastoura "Głupio wygląda, taka niepomalowana" wzięłam się do roboty. Cóż to był za stres. Ale mam babsko z głowy. Wiem jedno... nienawidzę autora rzeczonej figurki. Oby mu pypcie na stopach wykwitły.

środa, 1 maja 2013

Czarny rycerz się zbliża

A oto przed Państwem moja duma.

Figurka kobiety z serii Elmore Masterworks, kupiona za śmieszne pieniądze u Faberów. Nabyłam ją z myślą o grze Umbra Turris. Początkowo miała być leśną strażniczką fyr fyr, skaczące króliczki i aureola z motylków. Na szczęście pomysł mi przeszedł. Pani została czarnym rycerzem.

A tym ja wyszedł płaszcz, jaram się od dwóch tygodni jak mała dziewczynka.