Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Reaper. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Reaper. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 lipca 2013

Nowe figsy

Miałam sporą przerwę w malowaniu. Ale wracam w dobrym (mam nadzieję) stylu.

Orczyca - Reaper Miniatures

Pierwotnie Imrijka z serii Pathfinder została przechrzczona. Obecnie nazywa się Nargun i jest łowcą nagród. Dobra z niej baba, na ostatnim turnieju Umbra Turris zdobyła dwa punkty triumfu.














Demon kniei - Spellcrow
Tę figurkę pomalowałam specjalnie na konkurs malarski, który odbył się 29.06 przy okazji turnieju Umbra Turris. Wygrałam HA! :)



czwartek, 23 maja 2013

Bogactwo!


Jakże łatwe jest obdarowywanie baby, która lubi figurki i w dodatku zrobiła obszerną listę pod tytułem "tak bardzo chcieć!". Tym razem Hastour kupił mi półorczycę Imrijkę od Reaper Miniatures oraz trzy zombifikowane prostytutki od Wyrd Miniatures (współlokator twierdzi, że to strzygi -.-).

Jak widać na załączonym obrazku półorczyca to profesjonalna łowczyni wszelkiego plugastwa. No i ten kapelutek...

Za to dziewczynki choć przegniłe całkiem dobrze się trzymają.

Tyle malowania przede mną ^^



środa, 8 maja 2013

Tak bardzo fantasy


W ramach odpoczynku od goblinów malowałem ostatnio wikingów, a w ramach odpoczynku od wikingów - elfa dla drugiej ekipy do Umbry. Nie wiem jeszcze, przy czym będę od niego odpoczywał, ale w ten sposób zamyka się kółeczko, dzięki czemu każde malowanie jest odpoczynkiem. A przy okazji powstaje morderczo stereotypowa drużyna dobrych bohaterów.

 
Figurki są od Reapera, Spellcrowa, a krasnoluda z tyłu niektórzy rozpoznają jako Gotreka Gurnissona z GW we własnej osobie, choć po ciężkich przejściach (malowałem go jeszcze w podstawówce, i nie bardzo dał się oskrobać). Felix zresztą też się tu klimatem wpasuje, więc pewnie wyląduje w ekipie jako następny. Brakuje jeszcze jakiegoś odpowiednio kiczowatego maga.


poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Iga się chwali

Nadeszła ta piękna chwila, kiedy Hastour kupił nowy aparat, godzien robić zdjęcia moim figurkom.

Przedstawiam Państwu zbieraninę mętów, rozbójników, morderców i zakapiorów... również w wersji żeńskiej. Mętka brzmi głupio, więc...

Elf z szablą i łukiem - Spellcrow

Najbardziej bezużyteczny model jaki miałam. Ile razy dam mu w rozpisce długi łuk, tylekroć nie zdobywa ani jednego punktu.
Elfy -.-

Człowiek barbarzyńca z czymś do tłuczenia - Spellcrow

Ten pan występuje w drużynie najczęściej jako gwardzista. Nie wiem kto normalny dałby mu taką fuchę.

Niziołek z tarczą i sztyletem - Spellcrow

Może nie wygląda, ale jest gladiatorem. A sztylet w jego łapkach jest w jego mniemaniu mieczem.
Mały, rudy... cóż innego może doprowadzić przeciwnika do szału?

Człowiek rycerz - Spellcrow

Wzór cnót... jakoś tak mi nie pasuje do koncepcji drużyny.

Elfka z włócznią - Spellcrow

Ze względu na tą panią kupiłam zestaw figurek i zainteresowałam się grą Umbra Turris. Póki co zawsze jest hersztem drużyny :)

Gnom mag - Spellcrow

Sympatyczny dziadzio z fajeczką. Lubi przemieniać się w demona kniei, przyzywać nieumarłych i miotać kulami ognia. Wesołe jest życie staruszka.

Człowiek z tarczą i mieczem - Reaper (postać) GW (broń i tarcza)

Moje ostatnie dzieło. Umordowałam się nad przeróbką figurki, która pierwotnie była chyba jakimś wampirzym bohaterem z kiczowatą bronią i liściowatą tarczą.
Pani zostanie czempionem królewskim.

Człowiek z cepem - Spellcrow

Przyznam szczerze, nie lubiłam tej figurki aż do momentu pomalowania. Łapserdak wygląda jak typowy mieszkaniec Bródna.

Planuję kupić drugą taką figurkę. Cep zamienię na parasol, podstawkę zasypię piaskiem, a spodenki pomaluję w kwiatki.